Dlaczego radar staje się standardem w liczeniu osób?

Liczenie osób za pomocą radaru zapewnia dokładne i anonimowe informacje o ruchu pieszym. Oto dlaczego staje się to standardem stawiającym prywatność na pierwszym miejscu.

 

 

Liczenie osób z zachowaniem prywatności: Dlaczego radary stają się coraz bardziej popularne?

Liczenie osób stało się kluczowym elementem działalności firm i zarządzania przestrzenią publiczną, ponieważ pomaga zrozumieć wzorce ruchu pieszych. Techniki i technologie stosowane w tym zakresie znacznie rozwinęły się na przestrzeni lat, od czasów ręcznych klikaczy do obecnych, wysoce precyzyjnych systemów. Jednak, podobnie jak w przypadku innych technologii, prywatność stała się kluczowym problemem w liczeniu osób. Przepisy dotyczące prywatności, takie jak RODO w UE i kalifornijska ustawa CCPA, również stanowią poważne wyzwanie techniczne dla firm na całym świecie. Stworzyło to silną potrzebę liczenia osób z zachowaniem prywatności, a radarowe liczniki osób szybko stają się coraz bardziej popularne. Przyjrzymy się bliżej przyczynom tego stanu rzeczy.

Obawy o prywatność związane z tradycyjnym liczeniem osób

Większość tradycyjnych systemów liczenia osób opiera się na kamerach wideo lub urządzeniach śledzących. Kamery są dokładne i potrafią odróżnić osoby wchodzące od wychodzących, a nawet odróżnić pracowników od klientów, rozpoznając ich uniformy. Natomiast rejestrują one obrazy poszczególnych osób. Nawet jeśli anonimizujesz zdjęcia podczas przetwarzania, nadal gromadzisz dane, które umożliwiają identyfikację osób. Niektóre osoby mogą czuć się niekomfortowo podczas zakupów, a ponadto narażasz się na przepisy dotyczące prywatności. Śledzenie urządzeń za pomocą sygnałów Wi-Fi lub Bluetooth jest alternatywą, ponieważ pomaga unikać kamer, ale nadal gromadzi dane osobowe. Ponadto nie jest dokładne. Oznacza to, że korzystanie z obu systemów wiąże się z dużym obciążeniem operacyjnym. Musisz poświęcić czas i zasoby na zapewnienie zgodności z przepisami, oznakowanie i zarządzanie danymi, zamiast skupiać się wyłącznie na analizie danych.

Jak działa radarowe liczenie osób w praktyce?

Radarowe liczenie osób może opierać się na zaawansowanej inżynierii, ale zasada działania jest dość prosta. Czujnik emituje fale radiowe o niskiej mocy, często w paśmie milimetrowym (mmWave), i analizuje, jak te fale odbijają się od poruszających się obiektów. Technologia ta potrafi rozróżniać osoby wchodzące i wychodzące. Potrafi również określić głębokość, analizując sygnał zwrotny, dzięki czemu jest niezawodna w zatłoczonych miejscach. Dzięki oparciu na odbiciu sygnału, a nie na wizji, radar działa niezawodnie w warunkach, w których technologie takie jak kamery wideo mają problemy. Obejmują one również większy obszar. Czujniki takie jak seria SensMax TAC-B mogą mieć do 5 zdefiniowanych przez użytkownika niezależnych linii i stref o zasięgu do 10 metrów i kącie widzenia 120°. To daje 100 m² całkowitej powierzchni.

Dlaczego radar pasuje do wdrożeń stawiających prywatność na pierwszym miejscu?

Radarowe liczenie osób oferuje wiele korzyści związanych z prywatnością.

Anonimowość z założenia, a nie z polityki

Prywatność można osiągnąć dzięki polityce lub projektowi. W przypadku systemów opartych na kamerach, prywatność często zależy od konfiguracji oprogramowania, sposobu przetwarzania danych oraz czasu przechowywania obrazów lub filmów. Systemy radarowe nie tworzą obrazów rzeczywistych osób, nie śledzą urządzeń ani nie generują żadnych znaczników biometrycznych. System działa jedynie na podstawie ruchu i głębokości, aby określić zajętość przestrzeni, więc nie ma danych osobowych, które trzeba by zabezpieczyć lub nawet później uzasadnić.

Niższe koszty zgodności i zarządzania

Zliczanie osób z zachowaniem prywatności wykracza poza gromadzone dane, obejmując dokumentację, oznakowanie i przeglądy ochrony danych. Ponieważ jednak czujniki radarowe nie gromadzą żadnych danych osobowych, nie musisz martwić się o zasady przechowywania danych, anonimizację ani zabezpieczanie archiwów obrazów. Zmniejsza to ryzyko naruszenia bezpieczeństwa i wysokich kar, które się z tym wiążą, co dla wielu organizacji jest równie cenne, jak samo zliczanie.

Lepsze dopasowanie do wrażliwych i współdzielonych przestrzeni

Niektóre środowiska wiążą się z dodatkowymi oczekiwaniami dotyczącymi prywatności. Nawet jeśli kamery są technicznie dozwolone, mogą one zmienić postrzeganie danej przestrzeni. Czujniki radarowe pomagają uniknąć obaw o prywatność, ponieważ nikogo nie rejestrują. Nie wyglądają nawet jak kamery, więc większość ludzi ich nie zauważa. W razie pytań można łatwo wyjaśnić, że liczą ruch, a nie konkretnych ludzi.

Dopasowuje się do budynków i obiektów

Wyzwania związane z prywatnością zwykle mnożą się wraz z rozwojem firmy. O ile łatwo uzasadnić instalację jednej kamery przy wejściu, o tyle sprawa staje się nieco bardziej skomplikowana, gdy chce się rozmieścić ich dziesiątki w dużym sklepie lub budynku. Nawet jeśli celem jest jedynie zorientowanie się, w których alejkach ludzie spędzają najwięcej czasu, klienci nie będą tego tak postrzegać.

Systemy radarowego zliczania osób są znacznie bardziej dopasowywalne, ponieważ nie stwarzają dodatkowego ryzyka naruszenia prywatności. Dzięki temu technologia ta jest najlepszym sposobem monitorowania obłożenia i zachowań klientów w czasie rzeczywistym.

Zgodność z długoterminowymi oczekiwaniami dotyczącymi prywatności

Przepisy i oczekiwania dotyczące prywatności stale ewoluują. To, co dziś wydaje się akceptowalne, za kilka lat może wydawać się inwazyjne, a nawet wręcz nielegalne. Radar to bezpieczniejsze rozwiązanie długoterminowe, ponieważ wpisuje się w trend minimalizacji danych. Zmniejsza również ryzyko kosztownej wymiany systemu w przyszłości.

Gdzie radarowe liczenie osób przynosi największe korzyści?

Jedną z największych zalet radarowych liczników osób jest możliwość ich zastosowania w wielu różnych przestrzeniach.

Sklepy detaliczne, centra handlowe i budynki komercyjne

Jednostki wewnętrzne, takie jak SensMax TAC-B 3D-W, można stosować w wejściach oraz w sklepach i budynkach. Wiedzą one, ile osób wchodzi do sklepu, jak wygląda ruch między sekcjami i kiedy występują godziny szczytu. Czujnik przesyła informacje w czasie rzeczywistym przez Wi-Fi, dzięki czemu może pomóc w otwarciu dodatkowego licznika tuż przed utworzeniem się kolejek.

Przestrzenie publiczne, parki i szlaki turystyczne

Tradycyjne narzędzia do liczenia osób na zewnątrz mają problemy ze względu na ciągłe zmiany oświetlenia i poważne problemy pogodowe. Radarowe liczniki osób radzą sobie z tym wyzwaniem bezproblemowo. Urządzenia takie jak SensMax TAC-B 4G Outdoor lub SensMax TAC-B 3D-WP mogą zliczać pieszych i rowerzystów w czasie rzeczywistym, w dzień i w nocy, w deszczu lub w pełnym słońcu. Urządzenia te przesyłają dane bezprzewodowo, a w środowiskach poza siecią można nawet dodać instalację solarną, taką jak SensMax SPS20.

Biura, przestrzenie coworkingowe i współdzielone miejsca pracy

W tego typu przestrzeniach radarowe liczniki osób pomagają określić, jak wykorzystywana jest przestrzeń. Mogą śledzić liczbę osób w salach konferencyjnych, pomieszczeniach wspólnych, a nawet na całych piętrach. Pozwala to zrozumieć, które przestrzenie są stale niewykorzystane lub zoptymalizować harmonogramy sprzątania.

Toalety publiczne i inne wrażliwe obszary

Zarządzając publicznymi toaletami, musisz optymalizować harmonogramy sprzątania, zarządzać kolejkami i wiedzieć, ile osób korzysta z toalet i jak często. Nie można tu instalować kamer, ale czujniki radarowe dostarczą Ci wszystkich potrzebnych informacji bez łamania prawa i naruszania prywatności.

Gdzie radarowe liczenie osób przynosi największe korzyści?

Jedną z największych zalet radarowych liczników osób jest możliwość ich zastosowania w wielu różnych przestrzeniach.

Sklepy detaliczne, centra handlowe i budynki komercyjne

Urządzenia wewnętrzne, takie jak SensMax TAC-B 3D-W, można instalować w wejściach oraz w sklepach i budynkach. Wiedzą one, ile osób wchodzi do sklepu, jak wygląda ruch między sekcjami oraz kiedy występują godziny szczytu. Czujnik przesyła informacje w czasie rzeczywistym przez Wi-Fi, dzięki czemu może otworzyć dodatkowy licznik tuż przed utworzeniem się kolejek.

Przestrzenie publiczne, parki i szlaki turystyczne

Tradycyjne urządzenia do liczenia osób mają problemy na zewnątrz, ponieważ oświetlenie ciągle się zmienia, a pogoda stanowi poważne wyzwanie. Radarowe liczniki osób radzą sobie z tym wyzwaniem bezproblemowo. Urządzenie takie jak SensMax TAC-B 4G Outdoor lub SensMax TAC-B 3D-WP może zliczać pieszych i rowerzystów w czasie rzeczywistym, w dzień i w nocy, w deszczu lub w pełnym słońcu. Urządzenia te przesyłają dane bezprzewodowo, a w instalacjach poza siecią można nawet dodać instalację solarną, taką jak SensMax SPS20.

Biura, przestrzenie coworkingowe i współdzielone miejsca pracy

W tego typu przestrzeniach radarowe liczniki osób mogą pomóc w określeniu sposobu wykorzystania przestrzeni. Mogą śledzić liczbę osób w salach konferencyjnych, pomieszczeniach wspólnych, a nawet na całych piętrach. Może to pomóc w zrozumieniu, które przestrzenie są stale niewykorzystane lub zoptymalizowaniu harmonogramów sprzątania.

Toalety publiczne i inne wrażliwe obszary

Zarządzając publicznymi toaletami, musisz optymalizować harmonogramy sprzątania, zarządzać kolejkami i zasadniczo wiedzieć, ile osób korzysta z toalet i jak często.Nie można tu zainstalować kamer, ale czujniki radarowe dostarczą Ci wszystkich potrzebnych informacji bez łamania prawa i naruszania prywatności.

Węzły komunikacyjne i budynki publiczne

Lotniska, dworce kolejowe, biblioteki i muzea – wszystkie te miejsca borykają się ze zmienną liczbą osób i złożonymi schematami ruchu. Radarowe liczniki osób mogą pomóc w monitorowaniu tych schematów i podejmowaniu decyzji, dostarczając menedżerom danych w czasie rzeczywistym. Możesz monitorować natężenie ruchu i podejmować działania, takie jak przekierowanie ruchu pieszych lub dostosowanie harmonogramów sprzątania i konserwacji.

Radar jako nowy standard w liczeniu osób

Chociaż liczniki osób istnieją od dawna, obecnie dyskusja przenosi się na pomiar ruchu pieszych i obłożenia w sposób, który jest uzasadniony operacyjnie, prawnie i społecznie. Radaronowe liczniki osób kontrolują wszystkie trzy elementy, ponieważ nie gromadzą żadnych danych osobowych. Są zgodne z RODO od razu po instalacji. Nie wpływają również na zachowania klientów, a ich instalacja jest znacznie łatwiejsza i tańsza w porównaniu z kamerami wideo. To połączenie stale zmienia preferencje biznesowe i sprawia, że ​​systemy radarowe stają się nowym standardem w liczeniu osób.

ul. Gen. Bora-Komorowskiego 38, 36-100 Kolbuszowa

Projekt i realizacja: BigCom